Rafał Szczepański Architekt Projekty Publikacje Idee Kontakt

KRÓLIKARNIA

PROJEKT ROZWOJU ZAŁOŻENIA PAŁACOWEGO

Projekt rozbudowy klasycystycznego pałacu Królikarnia w Warszawie

wzniesionego w latach 1782-1786,

zaprojektowanego przez Dominika Merliniego

 

Klasycystyczny pałac położony przy ulicy  Puławskiej 113a w Warszawie u szczytu skarpy wiślanej wzniesiony został w latach 1782-1786 według projektu architekta Dominika Merliniego, który zaczerpnął wzór ze słynnej rezydencji okresu renesansu – Villi Rotonda znajdującej się koło Vicenzy, autorstwa Andrei Palladio. Pałac Królikarnia posiada niezwykłą historię. W czasie insurekcji rezydował w nim Tadeusz Kościuszko. W 1816 roku z rąk pierwotnego właściciela –  królewskiego szambelana Karola de Thomatis przeszedł w ręce Radziwiłłów, a w 1849 zakupiła go rodzina Pusłowskich. Po naruszeniu jego struktur przez pożar został zrekonstruowany przez Józefa Hussa.

 

We wrześniu 1939 roku budynek został zniszczony. W trakcie wojny zagładzie uległy również kuchnia wzorowana na grobowcu Cecylii Metelii oraz drzewostan parku. Pałac odbudowano dopiero w 1964 roku, a od 1965 mieści się tu muzeum Xawerego Dunikowskiego, które jest oddziałem Muzeum Narodowego. Zarówno architektura jak i historia tego miejsca i jego rezydentów stanowią o niezwykłości Królikarni. Aby ją kontynuować tę bogatą historię należałoby podjąć pewne kroki projektowe by zwiększyć atrakcyjność klasycystycznego pałacu i pozwolić mu się wpisać we współczesne standardy rezydencji czy obiektów kultury wyższej.

 

Budynek pałacu ma niezwykłe podziemia, można było nimi przechodzić do niektórych obiektów wspomagających rezydencję. Dawniej na terenie przyległego parku znajdowały się cegielnia, browar, stodoła, karczma, młyn oraz położona na zboczu wąwozu kuchnia, którą dziś również możemy podziwiać. W celu podniesienia coraz gorzej broniących się walorów użytkowych pałacu przedstawiamy projekt, który tchnie nowe życie w zabytkowy obiekt. Nowa podziemna część zlokalizowana na przedpolu Królikarni da kompleksowi niezbędną dodatkową powierzchnię o najwyższym standardzie.

 

Uniwersalna konstrukcja daje możliwość wariantowania scenariusza użytkowania. Jeśli pałac miałby wrócić do swojej pierwotnej rezydencjonalnej funkcji w nowej części znalazłyby się powierzchnie dla obsługi , ochrony, niezbędny parking, nowe powierzchnie użytkowe, a nawet basen czy mała sala kinowa. Wewnętrzny owalny dziedziniec stworzyłby kameralny ogród. Zachowując swą obecną funkcję, muzeum zyskałoby nowoczesne, niezbędne powierzchnie

ekspozycyjne, parkingi, powierzchnie magazynowe, a w razie potrzeb nawet konferencyjne. W niezwykły sposób zabieg taki jest w stanie podnieść znacząco prestiż i jakość pałacu jako obiektu kultury i zwiększyć atrakcyjność i konkurencyjność muzeum. Patio stanowi idealną otwartą przestrzeń wystawową. Obiekt położony pod poziomem powierzchni nie zakłóci przestrzennego

odbioru parku i pałacu.

Rafał Szczepański Copyright Warszawa 2015 nonkanon@nonkanon.pl